Nie kupujcie dzieciom Biblii pod choinkę
Opublikował/a snakedragon w dniu 14 grudzień 2007
Kontrowersje wokół Harry Potter’a wróciły do mnie zupełnie niespodziewanie kiedy znalazłem stronę Kościół.pl. W gorących tematach Harry znajduje się pomiędzy “Kreacjonizm i ewolucjonizm” a “Pedofilia i molestowanie” co już samo w sobie jest dosyć ironiczne. Ale pomijając to, przypomniała mi się gorąca dyskusja z pewną katoliczką na temat bibli dla dzieci jako doskonałej lektury do poduszki (dla dzieci oczywiście).
Na poparcie mojej tezy o szkodliwości bibli znalazłem wtedy w internecie wzmiankę o ciekawym eksperymencie przeprowadzonym przez psychologa George’a Tamarin. Zbadał on wpływ biblijnej histori o zniszczeniu Jerycho (Ks. Jozuego 6:1-27) na postrzeganie norm moralnych przez dzieci. Ponad tysiącu dzieci w wieku od 8 do 14 lat, zadano snastępujące pytanie: Czy uważasz, że Joshua i Izraelici postąpili słusznie? Odpowiedzi były następujące:
Całkowita aprobata – 66%
Częściowa aprobata – 8%
Całkowity brak aprobaty – 26%
Dla 168 dzieci z grupy kontrolnej przerobiono oryginalny tekst umiejscowiając go w starożytnych Chinach bez odnośnika do boga i biblii. Wyniki dla tej grupy były takie:
Całkowita aprobata – 7%
Częściowa aprobata – 18%
Całkowity brak aprobaty – 75%
Smaczku dodają komentarze dzieci:
- Moim zdaniem Jozue nie postąpił dobrze ponieważ mogł zachować zwierzęta dla siebie.
- Moim zdaniem Jozue nie postąpił dobrze ponieważ mógł nie niszczyć budynków w Jerycho. Gdyby tego nie zrobił zastały by one dla Izraelitów
Jaki z tego wniosek? To już zostawiam Wam jako, że Boże Narodzenie jest dobrym czasem na przemyślenia. Jest to poniekąd wyjaśnienie dlaczego chrześcijanie mogą doszukiwać się wpływu lektur na świadomość. Należy jednak pamiętać, że to nie sama lektura kształtuje świadomośc dziecka – to wpływ środowiska, tego najbliższego w postaci rodziców ma największy wpływ.
Inna sprawa to fakt, że podejrzewam, że książki o Harry’m są dalece bardzie popularne niż biblia. Znam wielu dorosłych katolików którzy nigdy nie przeczytali biblii a potrafią opowiedzieć historie Potter’a. Ale, żeby doszukawiać się ideologicznego wpływu? No cóż, jest to kwestia wiary!
Dlatego nie kupujcie biblii pod choinkę – kupcie raczej Harry’ego Potter’a, albo jeszcze lepiej (jak słusznie zauważył Renek) kupcie książkę POLSKIEGO pisarza.


Renek powiedział/a
Ani Biblia, ani Harry Potter.
Trzeba popierać polskich autorów i polskich pisarzy!
snakedragon powiedział/a
Renek,
Dobra uwaga!! Za bardzo skupiłem się na Harry’m
Pozdrawiam
Paweł (Assassin) powiedział/a
Witam.
Muszę donieść o zmianie adresu mojego bloga pt. “Myślę więc jestem”. Po przerwie w “nadawaniu” prowadzę swojego bloga pod innym adresem, na innym portalu. Oto ten adres: http://www.sapereaude26.blogspot.com. Dawnie pisałem pod adresem: http://www.assassin100.blog.onet.pl
Pozdrawiam
Paweł (Assassin)
snakedragon powiedział/a
Pawel,
Dziekuję bardzo za informację, ale ten nowy adres nie działa.
Jakiś błąd w adresie?
Pozdrawiam
Paweł (Assassin) powiedział/a
Hmmmm, ciekawe. Może ten link zadziała: http://sapereaude26.blogspot.com/
Pozdrawiam.
Hotel dla psów powiedział/a
..promować wszystko co polskie jest..
marek powiedział/a
Napisz o wpływie Talmudu na młodzież w Izraelu, gdzie uczy się nienawiści do chrześcijan i pogardy dla polaków.
Jeszcze jeden pseudo naukowy tekst talmudycznego kłamcy.
“Nie pozwólmy tuczyć bestii antysemityzmu naszym kosztem
Młodych Izraelczyków uczą w szkołach nienawiści do Polaków.
Pewnie za to, że przez wieki Żydzi w Polsce mieli dom, podczas gdy w innych krajach Europy szerzyły się pogromy, a może przez to, że to Polacy uratowali ich najwięcej z trybów niemieckiej machiny eksterminacyjnej, bo chyba nie za to, że tak, jak Żydzi, doznaliśmy od Niemców straszliwej krzywdy mierzonej milionami pomordowanych.”
Na co wam bogactwo i władza, skoro nienawidzi was cały świat, przeklęty przez Boga narodzie!